Finał San Pellegrino Young Chef

13 maja w Mediolanie odbył się światowy finał San Pellegrino Young Szef – jednego z najbardziej prestiżowych konkursów kulinarnych dedykowanych młodym kucharzom, którzy nie przekroczyli jeszcze 30. roku życia. Ten stosunkowo świeży konkurs cieszy się ogromną rozpoznawalnością w związku z wysokim poziomem organizacyjnym i kryteriami oceny.

Adepci, składając aplikację, szczegółowo opisują swoje popisowe danie, jego składniki i temat przewodni. Całość dokumentują zdjęciem. W następnej kolejności wybrańcy dostają zaproszenie do regionalnych półfinałów, z których wyłaniani są finaliści.

I tak, między 10 a 13 maja, 21 szefów z całego świata przygotowywało w Mediolanie pod okiem swoich mentorów popisowe danie dla wymagającego grona jury składającego się z tak wybitnych postaci jak Ana Roš, Dominique Crenn, Brett Graham, Margarita Forés, Annie Féolde, Paul Pairet oraz Virgilio Martínez Véliz.

Polskę, a zarazem Europę Środkowo-Wschodnią, reprezentował Marcin Popielarz, szef gdyńskiej restauracji Biały Królik, którego mentorem był Wojciech Amaro, a podczas ścisłego finału (w związku z nieobecnością tego ostatniego) Matteo Monti.

Marcin przygotował halibuta wędzonego dymem z siana zebranego na Mierzei Wiślanej. Ryba podana była z kwaśną śmietaną, ogórkiem, koperkiem, chrzanem i młodymi ziołami. Chodziło o nawiązanie do kuchni regionalnej, która zna z rodzinnego domu. Całości dopełniała granita aromatyzowana cydrem, ginem i wodą z kiszonych ogórków oraz chipsy z pudrem z polskich wodorostów. Danie, jak i cała kuchnia Marcina, opierało się na sezonowych i lokalnych produktach właściwych dla północnej Polski.

To właśnie smak oraz konsekwentna filozofia, która stała za daniem, urzekły jury. W konsekwencji Marcin został wybrany do pierwszej siódemki, a następnie do wielkiej trójki finalistów jako jedyny przedstawiciel Europy. Jest to ogromny sukces Polski oraz Trójmiasta, pokazujący, że nasza kuchnia może być konkurencyjna na skalę światową, a nasi szefowie to ogromne talenty.

Dla Marcina, który prężnie i konsekwentnie realizuje stawiane sobie cele, San Pellegrino Young Chef, to kolejny krok na drodze ku rozpoznawalności, udowodniający, że ciężka praca połączona z pasją naprawdę przynoszą efekty.

Fot: Małgosia Minta/ MintaEats.com